Dlaczego dzieci mogą uczyć się matematyki już od najmłodszych lat ?

 In Uncategorized

Wśród Polaków panuje mylne przekonanie, że matematyka jest trudna, że tylko tęgie umysły są w stanie ją pojąć i że to na pewno nie jest coś, co mogłyby lubić dzieci. „Królową nauk” straszy się już najmłodszych, potem, przez szkolne lata, tylko pogłębiając strach przed tą dziedziną. Temu zagadnieniu szerzej przyjrzeliśmy się we wpisie „Dlaczego nie warto straszyć dzieci matematyką?”, natomiast dziś opowiemy o tym od drugiej strony – dlaczego dobrze jest wciągać maluchy w matematyczny świat jak najwcześniej i w jaki sposób to robić.

Dzieci i matematyka

Ponieważ świat matematyki otacza nas ze wszystkich stron i tak naprawdę towarzyszy nam – niemalże na każdym kroku – od pierwszych do ostatnich dni życia, warto oswajać z nim już najmłodsze dzieci. To pomoże im zrozumieć, że nauka towarzyszy nam na co dzień i zanim szkoła wpoi im pewne uprzedzenia i schematy myślenia – da możliwość ukształtowania własnego spojrzenia na tę dziedzinę.

Dziecięce umysły są niezwykle chłonne i bardzo łatwo przyswajają wiedzę. Pierwsze lata życia charakteryzują się także naturalną otwartością na świat i niepohamowaną ciekawością. Maluchy fascynuje dosłownie wszystko, co nowe i bardzo łatwo jest wciągnąć je do świata nauki właśnie na tym etapie – gdy są zaciekawione, otwarte i pełne dziecięcego zapału do działania. A matematyka ma to do siebie, że może być dziecinnie prosta, gdy tego potrzebujemy albo diabelnie trudna, jeśli stawiamy sobie poprzeczkę bardzo wysoko, ponieważ jest to na tyle szeroka dziedzina, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Jak uczyć dzieci matematyki?

Odpowiedź na to pytanie jest bajecznie prosta i oczywista – poprzez zabawę! Już kilkulatka można zaangażować w rozrywkową stronę matematyki, zupełnie zapominając o mitach, jakoby była to dziedzina tylko dla wybranych, umysłów ścisłych, mężczyzn itd.

Co zatem możemy zaproponować dzieciom, jeśli chcemy oswoić je z „królową nauk”?

  • Zabawy matematyczne, czyli wszelkie łamigłówki, gry i proste zadania, które wciągną do zabawy nawet najmłodsze dzieci. Więcej na ich temat przeczytasz w artykule „Na tropie matematyki wokół nas”.
  • Gotowe zabawki i gry edukacyjne – o ile znajdziemy materiały dostosowane do wieku i możliwości naszego dziecka.
  • Matematyczne zabawy podczas podróży. Pomysły na nie znajdziesz we wpisie „Matematyka w drodze. Pomysły na zabawy w podróży”.
  • Zajęcia zorganizowane. Najlepszym rozwiązaniem jest znalezienie w okolicy dobrej szkoły matematycznej, która posiada specjalny program dostosowany do wymagań dzieci. W przypadku 3×3 Ignatki jest to nasza autorska metoda, o której przeczytasz w zakładce System Easy Math.

Kiedy zacząć oswajać dziecko z matematyką?

Prawda jest taka, że im wcześniej, tym lepiej. Pamiętać jedynie należy, że pierwsze kontakty z matematyką nie muszą oznaczać rozwiązywania zadań, a mogą opierać się na zgadywankach, do których użyjemy zabawek, patyczków, klocków czy maskotek. Wszystko zależy od naszej kreatywności i otwartości, ponieważ jeżeli spłycimy matematykę wyłącznie do działań na liczbach, możemy całkowicie zmarnować potencjał, jaki kryje w sobie dziecięcy umysł oraz to, jak bardzo maluchy lubią uczyć się nowych rzeczy.

A że warto wprowadzić matematykę do ich świata, raczej nikogo przekonywać nie trzeba. Więcej korzyści przyniesie nam oraz dziecku traktowanie matematyki jak fascynującej przygody niż czekanie na pójście do szkoły podstawowej, która potrafi skutecznie zmarnować potencjał i odstraszyć od matematyki na długie lata. A czasem nawet na zawsze.

Recent Posts

Leave a Comment

one + six =

Kontakt

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.